Spotkanie po latach…

O tym, że nasza szkoła pozostaje w pamięci na zawsze, najlepiej wie Pani Krystyna Misterkiewicz-Jastrzębska, która pragnąc ożywić wspomnienia zorganizowała spotkanie klasowe „40 lat po maturze”. Rocznik 1969-1974 oraz zaproszeni nauczyciele spotkali się 13 września w zajeździe Tarcza w Pile. Inicjatorka z nostalgią mówi o ZS CKR „moja” szkoła i dodaje, że pieczołowicie przechowuje pamiątki oraz zdjęcia ze szkolnych lat.

Gratulujemy realizacji pomysłu i życzymy udanych, kolejnych spotkań „po latach”. Szkole natomiast życzymy absolwentów równie oddanych i mile wspominających Brzostowo, jak rocznik 1969-1974.

Legenda na kołach

Od niedawna jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami pradziwych legend motoryzacji. Dwa Ursusy C-330 stoją w szkolnym warsztacie i odzyskują dawny blask. Nasze „Ciapki” do życia przywracają oczywiście uczniowie. Dziś prezentujemy zdjęcia maszyn przed renowacją. Pod koniec roku szkolnego zaprezentujemy efekt końcowy.

Fredro dla dorosłych

Wielką przyjemność sprawił nam wyjazd do Warszawy
w dniach 11-12.09.2014, w którym wzięła udział klasa IV oraz dwie uczennice z klasy II wraz z opiekunkami, panią Marią Kujawską i Iloną Pazderską. Wyjechaliśmy pociągiem o godzinie 6:15 i po przybyciu do stolicy  zakwaterowaliśmy się w  akademiku Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, która jest najstarszą uczelnią
w Polsce .
O 17:00  wyruszyliśmy do Teatru 6 piętro, znajdującego się w Pałacu Kultury i Nauki, który był głównym celem naszej podróży. Z uznaniem obejrzeliśmy sztukę pt. „Fredro dla dorosłych, Mężów i Żon”, Czytaj dalej

I Samorządowy Tydzień Kultury Krajeńskiej

W ostatni piątek nasza Szkoła miała swoje pięć minut na
I Samorządowym Tygodniu Kultury Krajeńskiej. Wspólnie z Urzędem Gminy wystawiliśmy stoiska propagujące nasze Miasteczko. W szkolnym pawilonie można było obejrzeć filmy, które opowiadały historię naszego patrona – Michała Drzymały, te które promują naszą placówkę, a także te amatorskie, pokazujące szkolną codzienność. Nie zabrakło autorskich pączków p. Marysi Świadek, które zrobiły prawdziwą furorę i nie zagrzały miejsca na talerzach dłużej niż minutę.